Co nowego w akcesoriach muzycznych w 2012 roku?
piątek, Styczeń 13th, 2012 | Author:

Jesienią będziemy mogli zaśpiewać ,,sto lat” naszym iPodom. W Nowym Roku skończą one dziesięć lat.

Wprawdzie 23 października 2001 roku świat skupiony był wokół wydarzeń na World Trade Center, to i tak firma Apple, choć pogrążona w żałobie, nie zaprzestała działań marketingowych, mających umożliwić swym klientom lepszy i głębszy dostęp do muzyki. Bo ta – jak wiadomo – koi wszystkie emocje.

Copywriterzy pod dowództwem Steve’go Jobsa wymyślili wówczas hasło reklamowe, brzmiące: Tysiąc piosenek w twojej kieszeni. Niestety sama cena tego ,,tysiąca” była równie duża, co liczba utworów, mieszczącym się na mini dysku. Dolar kosztował w tym okresie jakieś cztery złote, a cena iPoda sięgała 500 dolarów. Była to kwota zaporowa dla wielu ludzi, skoncentrowanych wokół aktualnych zdarzeń polityczno-gospodarczych. Gadżety elektroniczne nie należały do grona wydatków priorytetowych.

Ale już w kilka lat później, gdy domowe kolekcje płyt wielu melomanów nie mieściły się już w szafkach czy na półkach, zaczęto zauważać korzyści z użytkowania iPoda. Odtwarzacze MP3 cechowały się bowiem pamięcią, sięgającą 256 MB. Tymczasem iPod oferował aż 5 GB pojemności na dysku. Umożliwiało to przeniesienie ,,do kieszeni” wszystkich naszych ulubionych piosenek. Ukochaną muzykę mogliśmy zabrać ze sobą wszędzie. Poza tym całą fonoteką zarządzało się za pomocą innowacyjnego panelu sterowania – obsługę zasobami karty ułatwiało srebrne kółeczko, redukujące ilość przycisków na obudowie naszego sprzętu. W starszych modelach kółeczka po prostu obracały się wokół własnej osi – dziś są one dotykowe. Kilka klawiszy, zamontowanych na obwodzie kółka oraz na boku iPoda, zgrabnie komponowało się w elegancką, wygodnie leżącą w dłoni, całość.

Rewelacją okazał się duży – czytelny wyświetlacz. Teraz, naturalnie, jest on ulepszony i jeszcze bardziej przyjazny użytkownikowi, jednak już dziesięć lat prezentował się imponująco. Intuicyjna obsługa akcesoriów iPoda to znak rozpoznawczy firmy Apple. W 2012 roku odchodzi się od nieco ascetycznego wyglądu urządzenia, na znak chromowanych dodatków. Pierwotnie gadżet miał być idealnie biały. Teraz producenci nie wahają się przed użyciem koloru w obudowie przedmiotu. Gdy ruszała pierwsza linia produkcyjna, iPod miał wielkość paczki papierosów lub talii kart, ważył 185 g, czyli mniej niż niejeden ówczesny telefon komórkowy. Logo firmy wypisano na ściance piękną – obowiązującą do dzisiaj – czcionką szeryfową.

Apple zarządza wszystkimi szczegółami – ważne są nawet słuchawki, po których dźwięk płynie wprost do naszych uszu. Wstępnie były one białe – stały się więc wyróżnikiem pokolenia Y, lubującym się w nabywaniu dobrych, markowych produktów. Takich na lata użytkowania, słuchania muzyki. Troska o wysoką jakość wyrobów to wciąż priorytet firmy.

Zalany laptop – co robić?
poniedziałek, Grudzień 12th, 2011 | Author:

Wypadki chodzą po ludziach. Po komputerach też. Niestety, czasami bywają naprawdę przykre. Nie będę zanudzać pouczaniem, co zrobić żeby nie zalać laptopa. Trudno, zdarzyło się i trzeba szybko działać.

Chyba najczęściej wylewaną substancją są wszelkiego rodzaju alkohole: piwo, wino, wódka, drinki. Im mniej słodki alkohol, tym lepiej – klawiatura się nie zaklei. Pierwsza reakcja na wylanie czegokolwiek na laptopa to odłączenie go od źródła zasilania – natychmiastowe. Bez zastanawiania się, trzeba od razu wyciągnąć wtyczkę z kontaktu lub wyciągnąć baterię.


Druga rzecz to odwrócenie komputera do góry nogami, tak aby płyn wyleciał z klawiatury. Można nawet zostawić komputer w tej pozycji na jakiś czas – jeśli monitor rozchyla się, tworząc z klawiaturą kąt 180 stopni, to po prostu rozkładamy komputer w tej pozycji na stole (można podłożyć ręcznik, żeby wsiąkał to, co wyleci). Natomiast jeżeli monitor rozchyla się w mniejszym stopniu, to kładziemy go na brzegu stołu w taki sposób, żeby monitor zwisał. Oczywiście, należy zabezpieczyć komputer, żeby nie spadł.

Po kilkudziesięciu minutach można przywrócić laptopa do normalnej pozycji. Pod żadnym pozorem nie wolno go uruchamiać nawet przez kilka dni w zależności od tego, ile płynu na niego wylaliśmy. Można w tym czasie co jakiś czas suszyć klawiaturę ciepłym powietrzem używając suszarki.

Jeśli laptop nie działa, trzeba oddać go do serwisu. Nawet jeżeli jeszcze jest na gwarancji, to marne szanse, że zostanie naprawiony przez producenta – zalanie to przecież nieprawidłowe używanie a to nie podlega reklamacji. Trudno oszacować koszt naprawy, bo wszystko zależy od wielkości szkód. Pod żadnym pozorem nie zaleca się samodzielnego rozkładania laptopa na części i samodzielne czyszczenie – można zrobić tylko jeszcze większe szkody.

Category: Sprzęt IT |  Leave a Comment
Jak wybrać mp3?
poniedziałek, Wrzesień 05th, 2011 | Author:

Pliki w formacie mp3 zrewolucjonizowały rynek muzyczny. Dziś o wiele wygodniej jest kupić płytę z muzyką w formacie mp3 bez wychodzenia z domu, niż gnać do salonu muzycznego, żeby zaopatrzyć się w płytę z ulubioną muzyką. Dziś chcielibyśmy napisać, na co zwrócić uwagę wybierając odtwarzacz mp3, żeby nie rzucić go w kąt po tygodniu użytkowania.

Po pierwsze wielkość. Zaletą odtwarzacza mp3 są jego małe gabaryty – z powodzeniem można go przypiąć do paska spodni, czy też schować do kieszeni. Gabaryty i lekkość sprawiają, że słuchanie muzyki jest tym bardziej komfortowe, a samo urządzenie niewyczuwalne. Małe gabaryty wcale nie uniemożliwiają stworzenie z „empetrójki” urządzenia, z którego muzykę będzie czerpała cała rodzina, niekoniecznie dzieląc się słuchawkami. Świetnym rozwiązaniem okaże się zestaw głośników Sennheiser Ipod, które pozwolą na roznoszenie się czystych dźwięków po całym domu. Głośniki można zabrać ze sobą gdzie tylko się chce – są małe, ale mają niezłą moc.

Wybierając mp3, zwróćmy również uwagę na to, jak jest zasilane – czy akumulatorem wewnętrznym, czy też bateriami. W przypadku pierwszego rozwiązania możemy mieć pewność, że urządzenie podziała nam nieco dłużej, niż w przypadku korzystania z baterii, jednak jego wymiana będzie możliwa albo w autoryzowanym serwisie albo wcale. Istnieje również konieczność ładowania urządzenia podłączając je do komputera (poprzez USB) lub korzystając z ładowarki sieciowej. Z drugiej jednak strony korzystanie z baterii może okazać się kosztowne.

Decydując się na empetrójkę, sprawdźmy również, czy odczytuje inne typu plików. MP3 jest oczywiście standardem, ale dobrze, jeśli odtwarzacz poradzi sobie jeszcze z plikami wma, wav, czy aac.

Nie należy również zapomnieć o pojemności odtwarzacza. Im więcej, tym lepiej. Najtańsza wersja Ipoda Nano posiada pamięć 2GB, co pozwala na przechowywanie kilkuset utworów. Wraz z większą pojemnością, cena urządzenia będzie wzrastała, niezależnie od producenta.

 

Category: Sprzęt IT |  Leave a Comment
Czy tablet jest w stanie zastąpić laptopa?
poniedziałek, Wrzesień 05th, 2011 | Author:

Szał na tablety rozpoczął się już jakiś czas temu. Dziś potentatem w kwestii tego rodzaju sprzętu jest oczywiście Apple i jego Ipad, a właściwie już jego druga generacja. Maniacy sprzętu z jabłuszkiem już czekają na premierę Ipada 3, a my zastanawiamy się, czy Ipad jest w stanie zastąpić laptopa.

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że to wykluczone. Ceny tabletów są jeszcze dość wygórowane, a my jesteśmy przyzwyczajeni do klawiatury komputera innej, niż dotykowa. Przeanalizujmy cechy i „etykietki” przypisane obu tym urządzeniom.

Mobilność. Oba urządzenia można śmiało określić tą cechą – nie ma większego problemu w tym, aby i tablet i laptopa zabrać gdziekolwiek tylko się chce. Oba urządzenia są lekkie, z czego oczywiście waga w tym wypadku przemawia na korzyść tabletu – te ważą mniej niż kilogram.

Multimedialność. Zarówno laptop, jak i tablet jest multimedialny. Dlaczego? Bo dzięki nim można i słuchać muzyki, i oglądać filmy, czy też przeglądać zdjęcia z wakacji. Różnica tkwi w wielkości. Najpopularniejsze są tablety o wielkości matrycy 10 cali, co odpowiada wielkości matrycy w netbooku, ale już nie w notebooku. W tym wypadku więc lepszy okazuje się laptop.

Surfowanie w internecie. Oba urządzenia świetnie się pod tym względem spisują, z tą tylko różnicą, że np. tablet od Apple nie radzi sobie z animacjami stworzonymi we Flashu.

Klawiatura. W tablecie mamy dotykową, z której korzystanie jest nie do końca wygodne, nie każdemu również odpowiada. Co więcej, jeśli chcemy skorzystać z klawiatury, to zmniejsza nam się powierzchnia ekranu. Można oczywiście dokupić zewnętrzną klawiaturę, jednak wśród akcesoriów Ipada jeszcze takiej nie ma. Zresztą podłączanie zewnętrznej klawiatury do urządzenia, które ma ją w postaci dotykowego ekranu jest niewygodne i mija się z celem.

Wreszcie cena. Tutaj koszt tabletu odpowiada zwykle cenie laptopa średniej jakości. Proporcje te jednak cały czas się zmieniają, gdyż ceny obu urządzeń maleją.

Czy laptop zostanie zastąpiony przez tablet? Chyba jeszcze nie teraz, jednak warto dać tym urządzeniem trochę czasu, gdyż cały czas są udoskonalane. Być może ich funkcje w przyszłości okażą się tak bardzo zbliżone do tego, co daje nam laptop, że nie trzeba będzie się zastanawiać nad wyborem.

Internet mobilny czy stacjonarny?
piątek, Maj 20th, 2011 | Author:

Rzecz jasna nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie zawarte w temacie tego artykułu. To, jaki internet będzie lepszy, zależy przede wszystkim od naszych potrzeb. Każda opcja ma swoje wady i zalety. Poniżej postaram się przedstawić te najważniejsze.

Internet stacjonarny

Internet stacjonarny należy podzielić na dwie grupy: internet bezprzewodowy i przewodowy. Ten drugi obecnie staje się coraz mniej popularny. Wynika to z tego, że przeciętnie w każdym domu znajduje się więcej, niż jeden komputer, więc niepraktyczne byłoby łączenie wszystkich tego typu sprzętu kablem. Mentalność ludzi sprawia, że kable te są coraz bardziej nielubiane i wszystko, co można podłączyć bez nich, jest w ten sposób właśnie łączone. Aby mieć internet bezprzewodowy wystarczy jakikolwiek router (który można już kupić za siedemdziesiąt złotych), dlatego jest on tak popularny. Dużym plusem internetu stacjonarnego jest jego prędkość. Jest ona jednak uzależniona od typu internetu, czy łącze jest kablowe czy za pomocą telefonu. Należy jednak zauważyć, że w obu przypadkach standardem w dzisiejszych czasach jest dziesięć megabitów, ale często spotyka się już oferty promujące 100 megabitów i jeszcze szybsze. Minusem internetu stacjonarnego jest brak możliwości korzystania z niego poza domem lub miejscem instalacji. Plusem natomiast jest niższa cena, niż w przypadku internetu mobilnego.

Internet mobilny

Internet mobilny ostatnimi czasy bije rekordy popularności. Można z niego korzystać zarówno z telefonów komórkowych nowszej generacji, jak i za pomocą modemów, na przykład GSM. Obecnie wiele modeli notebooków i netbooków mają wbudowane te modemy oraz wejścia na kartę SIM. Plusem internetu mobilnego jest to, że można z niego korzystać w wielu miejscach. Można by zaryzykować stwierdzenie, że wszędzie, jednakże to jest już uzależnione od konkretnych dostawców internetu i ilości anten dla danej sieci. Minusem jest wyższa cena, niż w przypadku internetu stacjonarnego oraz wolniejsze łącze. Standardowe modemy GSM mogą pobierać pliki w maksymalnej prędkości 7,2 Mbit/s, ale w praktyce rzadko się te wysokie wartości pojawiają. Kolejnym minusem jest stosunkowo wysoka cena modemów, ponieważ te dobrej jakości kosztują więcej niż 200 zł.

To, jaki internet wybierzesz, zależy od tego, jaki potrzebujesz. Uniwersalnym rozwiązaniem jest internet stacjonarny + internet mobilny na kartę, którą będzie się zasilać wtedy, gdy będzie taka potrzeba.

Category: Internet |  Leave a Comment